Warunki zabudowy a starania się o ich uzyskanie

Naczelny Sąd Adminitracyjny w sprawie o sygn. akt II OSK 2711/13 orzekł o przewlekłości postępowania przez Prezydenta Radomia pomimo wydawania przez niego decyzje w terminie.

W 2008r. Inwestor rozpoczął starania o decyzję o warunkach zabudowy. Starania jego były bezskuteczne,, aż do 2013r. Celem inwestora było postawienie domu jednorodzinnego na działce na obrzeżach Radomia. Dla działki tej  nie było planu zagospodarowania. Od 2010 r. każda z czterech decyzji wydanych w sprawie przez Prezydenta Radomia była jednak odmowna. Zabudowa jednorodzinna znajduje się po drugiej stronie ulicy, podczas gdy działka Inwestora znajduje się po przeciwnej stronie, na niezabudowanym terenie – argumentowano. Inwestycja naruszałaby więc art. 61 ust. 1 Ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czyli zasadę tzw. dobrego sąsiedztwa. Nowa zabudowa prowadziłaby do utraty charakteru tego terenu jako obszaru przewietrzania miasta.

W konsekwencji czego, Inwestor wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę, jednak Sąd uznał że nie naruszono wspomnianego przepisu. W opinii Sądu ww. regulacja ma na celu powstrzymanie zabudowy niedającej się pogodzić z zabudową już istniejącą na terenach, dla których nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Nie powinno to jednak doprowadzać do jej nadmiernego ograniczenia. W uzasadnieniu Sąd, podkreślił że prezydent Radomia zawęził ww. pojęcie tzw. dobrego sąsiedztwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone decyzje, zmieniając sytuację o tyle, że cztery kolejne odmowy prezydenta Radomia, wydane z identyczną argumentacją w latach 2011–2013, były za każdym razem uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze z uzasadnieniem, że organ nie wykonał wytycznych sądu.

W związku z dalszym brakiem merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, Inwestor złożył skargę na przewlekłość postępowania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd orzekł, iż  pomimo tego że prezydent Radomia nie zastosował się do zalecenia sądu, to jednak wydawał decyzje merytoryczne w terminie. Konsekwencja? Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Inwestor nie poddał się i złożył skargę kasacyjną w sprawie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w sprawie sygn. akt II OSK 2711/13 uznał, że postępowanie było przewlekłe, i uchylił wyrok Sądu I instancji, przekazując mu sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał, że decyzje nie realizowały oceny prawnej zawartej w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2011 r.

W lipcu 2013 r. Inwestor otrzymał  prawomocną  decyzję o warunkach zabudowy. Teren, na którym powstanie dom Inwestor, wciąż nie ma planu zagospodarowania. W planie, który dopiero powstanie, na tym obszarze, przeznaczonym do przewietrzania miasta i podmokłym, ma zgodnie z informacjami przekazanymi na serwisie http://prawo.rp.pl ma obowiązywać zakaz zabudowy.

 

Post powstał przy współpracy z apl. adw. Marcinem Lipińskim

Źródła:

http://prawo.rp.pl/artykul/756571,1090209-Naczelny-Sad-Administracyjny-o-dlugim-oczekiwaniu-na-warunki-zabudowy.html

http://www.freedigitalphotos.net/

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź