NA POCZĄTEK …

Serdecznie witam na naszym blogu, na którym zamierzamy podejmować  problematykę zamówień publicznych. Planujemy dzielić się swoimi refleksjami i uwagami dotyczącymi wprowadzanych zmian w prawie a także wyszukiwać i komentować ciekawsze orzeczenia.  Przewidujemy również zamieszczanie interesujących nas zagadnień prawnych związanych z prawem zamówień publicznych. Zwrócimy także uwagę na często pojawiające się problemy zawiązane ze stosowaniem niektórych rozwiązań, szczególnie tych sprawiających najwięcej trudności przedsiębiorcom. Zapraszam wszystkich do lektury i dyskusji….

Zmiany, zmiany, zmiany…

Nie tak dawno, bo 20 lutego 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 12 października 2012 r. o zmianie ustawy – prawo zamówień publicznych oraz ustawy o koncesji na roboty budowlane lub usługi.  W tych okolicznościach pewnie zrozumiesz, że pierwszy wpis na moim blogu będzie dotyczyć właśnie tej nowelizacji, która zresztą  stanowi konsekwencje dostosowywania naszego prawa do dyrektyw wydawanych przez  Unię Europejską. Czego więc dotyczą te długo wyczekiwane zmiany?

Czytając treść ustawy, w pierwszej kolejności zwróciłem uwagę na uregulowania dotyczące zamówień publicznych w zakresie obronności i bezpieczeństwa  państwa, które w wyniku nowelizacji zostały objęte nowym rozdziałem – 4a.  Mowa tu o zamówieniach na dostawy, usługi lub umowy budowlane dokonywane przez zamawiających w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa państwa. Takie rozwiązanie pozwala z całą pewnością na zwiększenie konkurencyjności w omawianej  branży. Z drugiej strony specyfika przedmiotu wydaje się przemawiać za całościowym uregulowaniem wspomnianej problematyki i uchwycenie jej w ramach jednego rozdziału.  Charakter zamówień publicznych w zakresie obronności i bezpieczeństwa powoduje, że zamówienia w tej dziedzinie są realizowane jedynie przez część, a właściwie garstkę podmiotów działających na rynku. Co więc z pozostałymi zmianami ustawy?

W tym miejscu wskażę na zmiany w art. 24 polegające na wprowadzeniu progu wysokości szkody oraz na szerszy katalog przesłanek wykluczenia o zobowiązanie do zapłaty kary umownej w wysokości  5% wartości realizowanego zamówienia. Pewnie dostrzegłeś również  w ustawie przyjęcie nowego  przepisu – w art. 22 ust. 5 ustawy. O czym dokładnie mowa? Dzięki tej nowelizacji zamawiający uzyskał uprawnienie do oceny zdolności wykonawcy do należytej realizacji zobowiązania. Zamawiający może więc badać w szczególności rzetelność, efektywność, doświadczenie i kwalifikacje zamawiającego. Pytasz, po co ta zmiana? Wydaje się, że chodzi  o zapewnienie odpowiedniej jakości i terminowości w wykonaniu zamówienia.

Zwrócę jeszcze Twoją uwagę na rozwiązania umożliwiające małym i średnim przedsiębiorcom uzyskanie szerszego dostępu do zamówień publicznych przez poszerzenie kryteriów kwalifikacji  oraz zwiększenie ilości informacji zamieszczonych w sprawozdaniu. W założeniu ma to zapewnić transparentność i uelastycznienie procedur stosowanych w zamówieniach publicznych. Ponadto jeszcze warto odnotować nowe brzmienie przepisów zawierających definicję niektórych pojęć znajdujących się w tzw. „słowniczku”, np. obiektu budowlanego, robót budowlanych, cyklu życia produktu, czy sytuacji kryzysowej.

Pokrótce dokonałem przedstawienia najważniejszych zmian, które nastąpiły  wyniku ostatniej nowelizacji. Jeszcze dodam, że tego samego dnia weszło w życie sześć rozporządzeń, w tym jedno, chyba najistotniejsze, z dnia 19 lutego 2013 r. o rodzajach dokumentów, jakie zamawiający może żądać od wykonawcy oraz form w jakich powinny być składane. Tego samego dnia przyjęto również rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie regulaminu postępowania przy rozpoznaniu odwołań. Pytanie tylko, czy tak późne przyjęcie obu aktów pozwoliło na rzeczywiste zapoznanie się z ich treścią?

Ale to nie koniec zmian! Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie Urzędu Zamówień Publicznych. 12 grudnia 2012 r. przyjęto projekt zmiany prawa zamówień publicznych w zakresie podwykonawstwa. Bliższe informacje wkrótce. Oj dzieje się, dzieje… W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Cię do systematycznego czytania mojego bloga…

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź