Kiedy proponowaną cenę należy uznać za rażąco niską?

         Obecna sytuacja gospodarcza państwa i silna konkurencja na rynku, powodują, iż podstawowym, a często jednym kryterium wyboru najlepszej oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, pozostaje cena. Czy składając ofertę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego zdarzyło Ci się spoglądać z niedowierzaniem na ceny proponowane przez innych wykonawców? Spostrzeżenia te wywołały u Ciebie zapewne spore zdziwienie. Przecież z dokonanych kalkulacji wynikało, iż koszty realizacji zamówienia absolutnie nie pozwalały na zaproponowanie ceny niższej od tej, zaoferowanej przez Ciebie… Okazuje się, że Twój przypadek, to nie jedyna tego typu sytuacja, dlatego ustawodawca, chcąc chronić reguły uczciwej konkurencji, nałożył na wykonawcę obowiązek odrzucenia oferty, jeśli zawiera rażąco niską cenę w stosunku do wartości zamówienia.  Pytasz, co należy rozumieć pod pojęciem rażąco niskiej ceny?

       Sprawa nie jest tak oczywista. Problem w tym, że ustawa Prawo zamówień publicznych nie wprowadza definicji rażąco niskiej ceny. Także dyrektywy Unii Europejskiej oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości nie wyjaśniają w sposób precyzyjny wskazanego pojęcia. Jak zatem należy je interpretować? Najczęściej przyjmuje się, iż z rażąco niską ceną mamy do czynienia wtedy, gdy oferta zawiera cenę niewiarygodną, nierealistyczną w porównaniu do cen rynkowych zbliżonych zamówień. W takim przypadku zamówienie byłoby realizowane poniżej kosztów wytworzenia usługi, dostawy roboty budowlanej. Takie działanie jest często świadomie dokonywane przez wykonawcę. Często wynika ono błędnych kalkulacji, co grozi tym, iż w przyszłości zamówienie nie zostanie zrealizowane. Zastanawiasz się, w jaki sposób można rozpoznać, czy cena zaproponowana w ofercie powinna zostać uznana za cenę rażąco niską w stosunku do przedmiotu zamówienia? Wskazówki udziela nam art. 90 ust., 1 stwierdzający, iż w tym celu zamawiający zwraca się do wykonawcy z prośbą o udzielenie wyjaśnień w określonym terminie w sprawie elementów oferty, mających wpływ na wysokość ceny. W tym miejscu powstaje pytanie –  czy podjecie decyzji w tym zakresie jest wyłącznym uprawnieniem zamawiającego? Okazuje się, że tak, bo zgodnie z obowiązującym stanem prawnym to zamawiający samodzielnie decyduje, czy zwrócić się do wykonawcy o wyjaśnienia w konkretnej sytuacji (zob. wyrok KIO z dnia 24 kwietnia 2008 r. sygn. akt: KIO/UZP 333/08). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem procedurę wyjaśnień dotyczących ceny oferty należy wszcząć nie tylko wtedy, gdy cena w oczywisty sposób zostały zaniżona, ale także w sytuacji, w której istnieje podejrzenie, że oferta zawiera rażąco niską cenę. Pogląd ten odpowiada stanowisku wyrażonemu przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości i art. 29 ust. 5 Dyrektywy Rady 71/305. Jakie jeszcze wnioski wypływają z omawianego przeze mnie przepisu? Zwróciłeś pewnie uwagę, iż ustawodawca właśnie na wykonawcę nałożył obowiązek udowodnienia, że zaoferowana przez niego cena faktycznie nie jest rażąco niska. W jednym z orzeczeń KIO stwierdzono, że bez względu na szczegółowość wezwania inicjatywa dowodowa, a także zakres informacji, jakie zostaną złożone w odpowiedzi na przedmiotowe wezwanie, należą do wezwanego wykonawcy (zob. wyrok KIO z dnia 3 czerwca 2011 roku, KIO 1039/11).

         Problem, który przedstawiłam nadal wzbudza wiele dyskusji i kontrowersji, co w dużej mierze przyczyniło się do podjęcia prac nad nowelizacją ustawy Prawo zamówień publicznych w celu eliminacji z postępowań przetargowych ofert z nadmiernie niską ceną. Pytasz, na czym miałyby polegać te zmiany? Część z nich opisze poniżej. Warte uwagi  jest to, iż Urząd Zamówień Publicznych zamierza odejść od ogólnego pojęcia „rażąco niskiej ceny” na rzecz doprecyzowania, w jakich okolicznościach zamawiający ma obowiązek zwrócić się do wykonawcy o wyjaśnienia, jeśli cena oferty będzie budziła wątpliwości. Poza tym w sytuacji, gdy cena wyda się być zamawiającemu nadmiernie niską zyska on możliwość otrzymania od wykonawcy szczegółów dotyczących składowych elementów oferty. Ponadto zamawiający będzie mógł ustalić, które elementy oferty uzasadniają przypuszczenie o rażąco niskiej cenie. Wykonawca natomiast będzie mógł przedstawić, oprócz dowodów żądanych przez zamawiającego, także inne dowody odnoszące się do tej ceny.

             A co Ty uważasz na temat proponowanych zmian?

Źródła:

(1)     http://www.uzp.gov.pl/cmsws/page/?D;674;razaco_niska_cena.html,

(2)     http://www.bankier.pl/wiadomosc/Razaco-niska-cena-w-zamowieniach-publicznych-1992893.html,

(3)     http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/razaco-niska-cena-na-cenzurowanym,47849.html,

(4)     Informator UZP, kwiecień 2013r., http://www.uzp.gov.pl.

Podobne wpisy

Liczba komentarzy: 1

  1. heniek

    No tak…. ale dla prawnika problem nierozwiązywalny to dostawa aut dla WORD – WORDy za 1 zł kupują Nowiutkie auta z pełnym pakietem wyposażenia , gwarancja i obsługą serwisową za 1 Grosz.

    I tu ryzyko związane z przykładami następstw z powodu rażaco niskiej ceny NIE WYSTAPIĄ…..bo kazdy wie że Dealer oddałby auta nawet za darmo – bo jak odda 5 szt – to za miesiąc sprzeda 500.

    Ale jak to w Polsce – ten problem jest niepojęty i nie do rozwiązania – UZP stoi upracie ze stanowiskiem RNC

Zostaw odpowiedź