Kontrola stanu technicznego? Nie zawsze możesz ją kwestionować!

W przypadku otrzymana nakazu egzekucyjnego, właściciel nie może już kwestionować decyzji o wykonaniu kontroli stanu technicznego swojej nieruchomości. Orzekł tak Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt II OSK 34/12.

Sprawa dotyczyła kobiety, której Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał w postępowaniu egzekucyjnym przeprowadzenie kontroli okresowych, a także dostarczenie ekspertyzy technicznej dotyczącej stanu technicznego budynku mieszkalnego. Nakaz ten został wydany na podstawie decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 2006r. i utrzymywał w mocy decyzję wydaną przez organ I instancji, tj. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Decyzja ta dotyczyła konieczności oceny stanu technicznego nieruchomości z uwagi na bezpieczeństwo przechodniów. W opinii organów nadzoru budowlanego na skutek prac remontowo-budowlanych w obrębie nieruchomości naruszona została stabilność jednej ze ścian budynku.

W odpowiedzi na decyzje organów nadzoru budowlanego kobieta wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie. Inspektor zakwestionował rozstrzygnięcia tylko w zakresie terminów wykonania obowiązków, natomiast w pozostałej części odmówił stwierdzenia nieważności. Jako, że kobieta nie przedstawiła dokumentów, powiatowy inspektor postanowił zmusić ją do tego, formując nakaz w postępowaniu egzekucyjnym. Zażądał przeprowadzenia kontroli okresowych we wskazanym we wcześniejszych decyzjach zakresie oraz dostarczenie ekspertyzy technicznej stanu technicznego nieruchomości. Właścicielka wniosła zarzuty od nakazu, stwierdzając przy tym że postępowanie egzekucyjne nie powinno mieć miejsca, gdyż od 2009r. zaprzestała użytkowania budynku. Dodała ponadto, iż w sprawie została już dostarczona w 2007 r. ekspertyza techniczna sporządzona przez rzeczoznawcę budowlanego, która wykazała konieczność usunięcia fundamentu w budynku sąsiada. Wyjaśniła przy tym, że obowiązkiem sporządzenia ekspertyzy powinien zostać obarczony właśnie sąsiad, który rozpoczął budowę nieruchomości w zwartej zabudowie, co było przyczyną naruszenia konstrukcji należącego do niej budynku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oddalił jej zarzuty, druga instancja podtrzymała jego postanowienie. Organy nadzoru budowlanego stwierdziły, że fakt zaprzestania użytkowania nie uzasadnia umorzenia egzekucji. Dodali również, że autor ekspertyzy, którą przedstawiła kobieta nie jest członkiem izby samorządu zawodowego i nie jest uprawniony do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, czyli w tym także do sporządzania ekspertyz.

Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, kobieta złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. II SA/Go 210/11), który oddalił ją twierdząc, że nakaz został wydany zgodnie z procedurą. W uzasadnieniu Sąd argumentował, że zarzuty sprowadzały się do podważenia prawomocnych decyzji w sprawie obowiązku wydania ekspertyzy, nie zaś samego nakazu którego nie można już oceniać merytorycznie. Podobnego zdania był także Naczelny Sąd Administracyjny, do którego trafiła skarga kasacyjna wniesiona przez Kobietę.  Sąd dodał ponadto, że niezamieszkiwanie w budynku mieszkalnym nie zwalnia z obowiązku kontroli stanu technicznego i sporządzenia ekspertyzy, gdyż w grę wchodzi bezpieczeństwo i życie ludzkie (sygn. II OSK 34/12).

Podobne wpisy

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź